|
Lech jest w o tyle dobrej sytuacji ze u nas to juz wszystko sie wlascicielowi przejadlo(wzloty, upadki ,niespelnone ambicje itp) - oni ida na swierzosci narazie i jesli nasze bledy ich czego nauczyly, to moze byc na prawde ciezko.
Pamietajmy ze zmonopolizowanie ostatnich 10 lat przez nas, nie musi oznaczac ze bedzie tak nadal.
Bardzo jestem ciekaw jak na ta nowosc pt. Lech Poznan ,zareaguje nasz wlasciciel.Kilka miesiecy temu mozna bylo sie smiac i z nich szydzic ale teraz golym okiem widac ze jest to bardzo powazny rywal.
Wyjscia dla nas sa 2 - albo wlasciciel ma to generalnie w dupie i bedzie sie trzymal tego co od kilku lat - czyli tylko i wylacznie kalkulacja finansowa.Czy tez podrazni to troche jego ambicje i tej zimy zobaczymy w koncu konkretne wzmocnienia oraz plan, jak rozwiazac sprawe z przynajmniej 4, 5 zawodnikami, ktorzy nie spelniaja roli(badz ich czas juz sie w Wisle skonczyl) a obciążają nasz budzet.
Bo wiadomo ze to nie tylko trzeba kupic ale i sprzedac/oddac.
Oczywiscie nie chodzi mi tu o grube miliony bo wiadomo ze tego nie bedzie.
|