jurukuru napisał(a):

|
E tam gadanie..... nawet na D dało by radę siedzieć na czterech literach i wcinać kiełbachę ;D a tak serio to myślę, że w dniu meczu będą jakieś bilety na E......
|
Ty sobie chyba żartujesz

Skończcie już .......ić, bo zygać sie che jak to się czyta. Na E nie trzeba siedziec na swoich miejscach, tym bardziej, ze mecz z Lechią nie ściaga pikników, jak Barca czy coś a nadodatek zapowiada się tam całkiem dobra atmosfera. Wiele ludzi z D tam bedzie wiec powinno być fajnie. I przestańcie gadac o tych kiełubasach, bo co to ma wspólnego z kibicowaniem. Ja wdupcam co mecz i dre ryja jak pojebany, pasiło by zakończyć z tym dziwnym stereotypem.