|
Małecki to moim zdaniem nie jest i nie będzie dobry skrzydłowy. Miejsce dla niego to napastnik na kombinacyjną grę (tylko że ma słaby strzał) albo rozgrywający za napastnikiem (taki Gręda-Janik) z przełomu lat 80-tych i 90-tych.
Ostatnią nadzieja na lepszą grę Łobo jest wg mnie to, że przepracuje wreszcie cały okres przygotowawczy z drużyną i wtedy wiosną coś zagra. Jak tak się nie stanie to latem 2009 gość jest out.
|