Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#683
Stary 11.11.2008, 23:23
studio sek w tym ze Cracovia od 5 lat przezywa sportowo swoj najlepszy okres od 25 lat, zatem dla 90% ludzi na stadionie de facto najlepszy okres jaki w zyciu widzieli. Zawsze byly gadki "eee gdybysmy grali w 1 lidze a nie z LZS Niedzwiedz to byscie zobaczyli kto rzadzi w Krakowie". No to wlasnie widac kto rzadzi. Ba, rok temu to Cracovia byla czwarta w tabeli a Wisla osma, wiec pilkarsko byli od nas lepsi i jakos na frekwencje to nie mialo przelozenia. Byla chwilowa moda na Pasy, zeby wspomniec tylko 10 tys na ktoryms tam meczu w 3 lidze albo na awansie do ekstraklasy. Ale szybko sie znudzilo chodzic na mecze tym "rzeszom uspionych od zawsze wiernych fanatykow Cracovii". Poszli spac znowu najwyrazniej. Pamietam jak dzis ich wyjazd do Szczecina czyli chyba najbardziej prestizowy. W 2 lidze 500 osob, w 1 lidze rok pozniej juz jakies 60. To samo w innych miastach, raz sie im trafilo gdzies wybrac w wiekszej liczbie niz my (bodaj Zabrze), wtedy nasi kibice mowili "pojedziecie tam po raz 15 z rzedu w rzeciagu 10 lat to wtedy sobie zrobimy porownania. I z perspektywy czasu widac ze mieli racje.
Zreszta, co to za wytlumaczenie ze sie lapie ogon tabeli skoro podobno "**** z wynikami" i tak dalej.
To zjawisko zreszta jest bardziej skomplikowane, tzw. 'przerzucanie sie' ma juz mniejsza skale niz jeszcze kilka lat temu, a skoro w ten sposob narybku Cracovia nie zdobywa to jasnym jest ze wraca porzadek w miescie ustanowiony la temu 20-30. Zwyczajnie do glosu dochodza dzieci ludzi ktorzy wtedy tworzyli struktury kibicowskie Krakowa, a do poczatku lat 90-tych Wisla miala w Krakowie przewage miazdzaca.
Jest ich po prostu mniej i maja podejscie do sprawy bardziej olewcze niz my. Nic nowego nie napisalem.
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując