Robek napisał(a):

właśnie? czy tak podejdą do tego meczu
czy będą odpowiednio zmotywowani
wydaje sie ze powinni po wtopie z ŁKS-em- bo inaczej tego nie można nazwac
niestety mecz trzeba grać całe 90 min a nie ostanie 15
na początku pyknąć im 1 lub 2 bramki i wtedy sie obijac a nie odwrotnie
3-1 dla Wisełki
|
Dla mnie wogole pytanie o podejscie naszych pilkarzy do meczu ,wogole nie powinno istniec.
Pilkarz to zawod profesjonalny,a prefesjonalista nie wazne czy go boli tu czy tam,jak gra to ma grac na 100% bo inaczej nawet nie ma po co wychodzic na boisko.
Nie moze byc tak ze zawodnik wybiera sobie w ktorym meczu zagra z wiekszym zaangazowaniem a w ktorym z mniejszym ,bo to jest poprostu olewanie swojego zawodu i powinno skonczyc sie ławka rezerwowych dla takiego delikwenta.Mam nadzieje ze Skorza mysli podobnie.
Jaki jest dla nas Wodzislaw kazdy wie,dzieja sie tam rzeczy zwykle nie zrozumiale dla zwykłaego śmiałka,ale tym razem musimy wygrac bo te 3 pkt sa nam potrzebne jak woda rybie.
WISLA GRAĆ!!!!!