Samoth napisał(a):

Co ma piernik do wiatraka ?!
Po co wyciągasz jakieś historyczne mecze ?! Skupmy się na obecnych rozgrywkach. Ciebie być może satysfakcjonuje bezbramkowy rezultat z drużyną z ogona tabeli albo inne "zupełnie niezłe" mecze, że choćby tutaj wspomnę spotkanie z Lechem, czy też derby na Kałuży etc. etc.
Ja osobiście jestem bardziej wybredny. Po łomocie zebranym od piłkarzy z krainy kwitnącego ziemniaka (do tego na własnym terenie) takie wpadki jak mecz z "Rodowitymi" nie powinny mieć miejsca !
Wiślacy znali już rezultat z Bytomia, zatem bezsprzecznie powinni taką szansę wykorzystać.
|
A no po to, że ja za blamaż uważam mecz, w którym moja drużyna gra totalny piach, lub przechodzi obok meczu, lub jedno i drugie. A wystarczy przeczytać pierwszą linijkę relacli ze spotkania z ŁKSem na TWSD żeby się dowiedzieć że w samej drugiej połowie oddaliśmy 16 strzałów na bramkę Wyparły i tylko szczęściu i naszej nieskuteczności goście mogą zawdzięczać ten punkt. Dla mnie to blamaż nie jest.