|
Kocur - nie troche ale bardzo naciagasz. Bo widzisz - zabijasz wtedy niewinne osoby, ktore nie odpowiadaja za wlasne czyny.
Jezeli nie moze byc mowy o zadnej sprawiedliwosci to zatem nie nalezy karac w ogole?
Czym ma byc norma prawna jesli nie wyrazem sprawiedliwosci. To norma prawna i przymus panstwowy, ktory zastapil samopomoc MUSI byc aktem w ktorym wyrazana jest sprawiedliwosc. Inaczej prawo to nie bedzie legitymizowane.
Uwazam ze kara smierci pomimo wszelkich swoich mankamentow jest kara sprawiedliwa - KAT nie ma wiecej praw niz ofiara. Kazda inna kara nie realizuje tego zalozenia. Nawet jesli ktos przytoczy to milion roznych statystyk i bedzie prawil dyrdymaly o nieuchronnosciach.
Z reszta nieuchronnosc a kara smierci w ogole sie w tym zakresie nie wykluczaja.
Realizacja spraiwdliwosci i jednoczesnie nieuchronnosci jej wymierzenia jest idelanym polaczeniem
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|