Na polskich piłkarzy w kontekscie wzmocnień bym nie liczył, przecież są drodzy i pazerni. Np weźmy takiego Lewandowskiego. Bezczelny typ, nie zgodził się na jedyny sprawiedliwy kontrakt 50/50, do tego chciał zarabiać tyle co Brożek ! (a gdzie mu tam do Brożka, jak dotąd strzelił przecież aż o 2 bramki mniej)
Tak więc o piłkarzach 1 i 2 ligi możemy zapomnieć, oni pójdą do Lecha czy Legii. Tymi drużynami kierują frajerzy którzy chętnie przepłacają za polskich graczy.
Nam zostaną zawodnicy z niższych klas i darmowi obcokrajowcy, a biorąc pod uwage fakt że znalezienie w 3 czy 4 lidze kogoś kto od razu będzie realnym wzmocnieniem graniczy raczej z cudem więc coś czuje że już niedługo będziemy naprawdę "światową" drużyną
