westersyl napisał(a):

|
Fajnie byłoby gdyby rewelację SE się sprawdziły, czas kilku zawodników już minął i trzymanie ich w klubie blokuje tylko rozwój Wisły. Do odstrzału dodałbym jeszcze Łobodzińskiego, a zdjął z tej listy Sobola, zrobiłyby się wtedy może jakieś rezerwy w budżecie i dałoby rade sprowadzić dwóch, trzech chłopców z Brazylii. Dlaczego z Brazylii ? Dlatego, że nie ma lepszych piłkarzy i ryzyko że taki zawodnik się nie sprawdzi jest małe, mam ich dwóch Clebera i Marcelo i obaj są największymi profesjonalistami w drużynie. W ostatnim czasie wytworzył się takim dziwny stereotyp, że zawodnicy z Brazylii to imprezowicze, lenie itp. Dla mnie jest to bzdurą, faktem jest, że względu na swoje warunki mają większe możliwość niż dajmy na to Polacy, jednak oni tak naprawdę osiągają wszystko ciężką pracą, tam jest taki ścisk, że żeby się gdzieś przebić trzeba wylać mnóstwo potu. Marcleo sam powiedział, że tam trenuję się 2 razy dziennie także to nie tylko uwarunkowywania genetyczne ale profesjonalne podejście i ciężka praca.
|
Świetnie, świetnie - tylko widzę, że trzeba zapytać póki pora. Jak Wy chcecie, żeby Wisła wyglądała? Bo niedługo to skład będzie wyglądał tak (teoretycznie) Silinpaa - Singlar, Marcelo, Cleber, Pi. Brozek - Boguski, Jirsak, Romeu, Diaz - Nei, Ljuboja - itd. Nie sądzicie, że pomimo tego, iż Brazylijczycy są dobrzy, to nie powinniśmy bardziej wzmacniać się piłkarzami krajowymi (w kontekście odejścia naszych krajowych piłkarzy z klubu?). Ja wiem, że Cluj sobie takim sposobem nieźle radzi, ale dla mnie osobiście - awans do LM 9. zagranicznymi piłkarzami w pierwszym składzie - to chyba nie ten smak i nie ta zabawa...