Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#792
Stary 10.11.2008, 11:40
za wp.pl

Na razie wszyscy mówią, że Konrad Gołoś nie zagra do końca roku. Nikt jednak nie chce napisać - może dlatego, żeby chłopaka nie załamywać - że może nie zagrać już nigdy i obecna choroba może oznaczać dla niego koniec kariery. A taką opcję przedstawili piłkarzowi Wisły Kraków lekarze.

Gołoś jest chory na boreliozę. W lipcu ukąsił go kleszcz, wszystko się potem paskudnie potoczyło i teraz efekt jest taki, że piłkarz ocierający się niegdyś o reprezentację Polski nie jest nawet w stanie wejść na rower - tak bardzo jest osłabiony. Regularnie przyjmuje antybiotyki, raz czuje się lepiej, raz gorzej, ale o wznowieniu treningów nie ma mowy.

Najgorsze jest to, że choroba może ustąpić, ale nie musi. Lekarze znają coś takiego jak "zespół poboreliozowy". Oby ten scenariusz nie miał zastosowania w przypadku Gołosia. Przypomnijmy, że ten zawodnik kiedyś miał kiedyś problemy z sercem - wówczas też straszono go końcem kariery.

Uff!Wracaj do zdrowia Konrad!!!
Ostatnio edytowane przez arti : 10.11.2008 o godz. 11:46.
Odpowiedz cytując