kot napisał(a):
|
(...)Ja się tylko dziwię piłkarzom, ze krok po kroku, swoim lekceważeniem w kratkę niektórych meczów, przyczyniają się do tego, że plotki i pogłoski o zwolnieniu Skorży, stają się coraz realniejsze. Dziwię się dlatego, że Skorża jest wobec nich fair a oni wobec niego niestety nie i nie widzę wyjaśnienia - dlaczego ? No bo może są za słabi na Lecha nawet u siebie czy Legię na wyjeżdzie ale żeby nie ogolić na R22 ŁKS , to już nie rozumiem, podobnie i z Pasami czy Górnikiem. Przecież oni też słyszą te plotki i powinni sobie zdawać sprawę, że ktoś tak wyjątkowo fair wobec nich, zależy od ich postawy w takich meczach a oni poważnie zabierają się za grę, dopiero w końcówce meczu z ŁKS. Ja ich nie rozumiem, zwłaszcza tych, którzy pamiętają poprzednie perturbacje z przeróżnymi trenerami, którzy nie zawsze byli aż tak fair wobec niektórych z nich ?
|
Fascynujące.
Spróbuj to ekstrapolować na Legię, Polonię i Lecha - to dopiero będą jaja. Ogólnopolski spisek zawodników przeciw trenerom...
Legia remisuje z ŁKS, wygrywa z nami, przegrywa z Polonią Bytom. Podobne wpadki zaliczają wszystkie zespoły z czołówki. Coś świta?
Ja mam własną teorię - żaden zespół z czołówki nie ma wystarczająco silnego składu, żeby zdominować ligę. Każdy zalicza wpadki z teoretycznie słabszymi zespołami - wystarczy, że piłkarze ciągnący grę mają słabszy dzień i sensacja staje się faktem.
Mieliśmy wczoraj pecha, zawodnicy mieli słabszy dzień, ŁKS - sporo farta. Obawiam się, że takich meczów może się jeszcze kilka przytrafić - chyba już pora nabrać odrobiny pokory i szacunku dla przeciwników.