|
Natomiast gdyby juz rzeczywiscie Cupial zdecydowal sie na zmiane trenera - choc uwazam, ze wiekszych zmian to nie przyniesie - to z Polski tylko Smuda. Jesli Franz nie bedzie mogl tu przyjsc, bo wciaz bedzie w Lechu to wymiana Skorzy na Stawowego, Lenczyka, Michniewicza itp bedzie juz najwiekszym idiotyzmem.
Smudzie przede wszystkim trzeba oddac niesamowita reke do transferow. Zurawski, Frankowski, Kosowski, Szymkowiak, Baszczynski i wielu innych, w Lechu - Lewandowski (sam mowil, ze raz go zobaczyl w meczu i odrazu kazal go kupic), Stilic, Arboleda, Peszko. Facet ma na tym polu niesamowite wyczucie.
Oczywiscie Franek to tez ofensywa, techniczna pilka, pressing, taktyka. Tu nie ma sie co rozwodzic, bo to temat o Skorzy.
Fakt jest jednak taki, ze jesli Cupialowi znow odstrzeli zmieniac trenera, a nie stac nas bedzie na fachowca z nazwiskiem z zagranicy, to z Polski sens ma jedynie kandydatura Smudy. Rowniez dlatego, ze panowie sie lubia, Cupial sprowadzilby go juz 3 do Wisly i mozna przypuszczac, ze ten szkoleniowiec moglby tu zostac przez kilka sezonow. Bo umowmy sie, kazdy inny Polak to bedzie powrot do karuzeli trenerskiej z ubieglych lat.
|