|
Co tu dużo gadać - liczba wypracowanych okazji strzeleckich, w tym setek powinna zapewnić nam spokojnie trzy bramki. Nie wydaje mi się więc, aby Wisła zagrała bardzo źle, zawiodła skuteczność, wykończenie akcji, ale ich liczba i rozegranie wygladało momentami całkiem nieźle. Cóż, czasem ma się "pół" okazji i wygrywa się mecz, czasem kilkanaście i - traci punkty.....
Eh, wielka szkoda ....
|