KaSzTaN napisał(a):

|
Oj nawet wszystkiego nie czytam co jest dalej, ale masz racje w 100%, jakbys mi z ust to wyjal. Dokladnie tak wyglada ta taktyka i poki co sie sprawdza, ale nie nazwalbym tego jako blad Skorzy, poprostu nie mamy innych argumentow, poki co grali Zieniu i Lobo ktory grali piach, dopiero teraz skrzydla z Boguskim i Malym wygladaja duzo lepiej, ale tracimy jednego z przodu bo Wtorek niestety dramat, wiec Brozio w zasadzie sam jest, nie ma kto go odciazyc, obojetnie kto by to nie byl, a najlepiej musimy znalesc drugiego napadziora ktory tez bramki bedzie strzelal, kontuzja Brozia pfuuuu i my poprostu lezymy w tej sytuacji, nawet nie Jaska, a Dudu mi brakuje... a powracajac czysto do meczu, zawiodla najwazniejsza rzecz - skutecznosc, wszystko inne bardzo dobre, naprawde do reszty nie mozna sie doczepic, rywal jak rywal ale bardzo dobry mecz Marcelo-Glowacki, juz tylko ta pare bym widzial, a Cleber niech od czasu do czasu ktoregos wymienia zeby odpoczeli, Pietia sie chyba lepiej czuje jak od poczatku gra..
|
Ja też tego nie nazywam błędem Skorży. Wiadome nie ma na odpowiednim poziomie partnerów do gry w ataku z Brożkiem i najczęściej gramy 4:5:1. Tylko, że jeśli Brożka wyłączy dwóch obrońców to nie ma nikogo z przodu i cała taktyka pada. Brożek musi grać z Boguskim z przodu, sam nawet przyznał że najlepiej się rozumie z Rafałem.