RecordAble napisał(a):

|
Wisła-Wyparło 0-0 jak już ktoś napisał. Jeżeli Wisła strzeliłaby szybko bramkę, to kolejne byłyby kwestią czasu. Większość piłek leciała w Wyparłę, a Bodzio W jak to miał w zwyczaju ostatnio,niestety żadnego farfocla nie puścił. Miałem, mam i będę miał szacunek do Skorży, ale taktyka ,,wszystkie piłki do Pawła Brożka" jest już monotonna. Przydałoby się jakieś zaskoczenie, inny styl podań itp..
|
Oj nawet wszystkiego nie czytam co jest dalej, ale masz racje w 100%, jakbys mi z ust to wyjal. Dokladnie tak wyglada ta taktyka i poki co sie sprawdza, ale nie nazwalbym tego jako blad Skorzy, poprostu nie mamy innych argumentow, poki co grali Zieniu i Lobo ktory grali piach, dopiero teraz skrzydla z Boguskim i Malym wygladaja duzo lepiej, ale tracimy jednego z przodu bo Wtorek niestety dramat, wiec Brozio w zasadzie sam jest, nie ma kto go odciazyc, obojetnie kto by to nie byl, a najlepiej musimy znalesc drugiego napadziora ktory tez bramki bedzie strzelal, kontuzja Brozia pfuuuu i my poprostu lezymy w tej sytuacji, nawet nie Jaska, a Dudu mi brakuje... a powracajac czysto do meczu, zawiodla najwazniejsza rzecz - skutecznosc, wszystko inne bardzo dobre, naprawde do reszty nie mozna sie doczepic, rywal jak rywal ale bardzo dobry mecz Marcelo-Glowacki, juz tylko ta pare bym widzial, a Cleber niech od czasu do czasu ktoregos wymienia zeby odpoczeli, Pietia sie chyba lepiej czuje jak od poczatku gra..