polpol napisał(a):

|
Wyar oczywiście artykół jak artykół nic specialnego, każdy może "spłodzić" coś takiego. Nie chodzi mi również o to że ktoś walczy o swoje. Chodzi mi raczej o to że kościół jako zadośćuczynienie za straty które niewątpliwie poniósł dostaje praktycznie wszystko co chce, a od takiej decyzji niema możliwości żadnego odwołania. Państwo które uznaje takie roszczenia za właściwe jednocześnie mówi własnym obywatelom, którzy przecież w latach 1939-90 ponosili indywidualnie olbrzymie straty materialne, że nie ma pieniędzy. Projekt o ewentualnym 15%(nie pamiętam dokładnie) zadośćuczynieniu wygląda w takiej sytuacji po prostu śmiesznie. Z jednej strony przyklepuje sie wszystkie postulaty kościoła o zwrot straconego majątku, z drugiej mówi się "nie ma kasy na roszczenia indywidualne". Dla mnie to jest chore i nienormalne, a nie sam fakt próby naprawienia zła które niewątpliwie miało miejsce. Albo więc bawimy się na całego i oddajemy wszystkim po te 80 czy 100% i witamy sie z gigantyczną dziurą w budżecie, albo mówimy pas - w tym także kościołowi. W takim razie dalsze działenie komisji zajmującej się zwrotem majątków kościołowi jest obecnie zbyteczne i powinno być wstrzymane, tym bardziej że kościół otrzymał faktyczne, a nie tylko iluzoryczne zadośćuczynienie.
|
Polpol,to akademicka dyskusja. OCZYWISCIE,ze zgadzam sie z tym,ze prawo powinno byc rowne dla wszystkich - i jesli ktos chce wykpic sie 15%,to jest to zwykle zlodziejstwo. Jesli oddajemy majatek Kosciolowi - to rowniez obywatelowi,w takim stanie,rzecz jasna,jaki mamy dzisiaj. Tylko kogo za to winisz - Kosciol,ze korzysta z okazji (moim zdaniem,slusznie,tez bym skorzystal) ? Czy aby nie jest winna nasza - tfu! - klasa polityczna ?
Zapewniam Cie,ze wszyscy z nich to zlodzieje - lewicowy PiS i centrowa PO (o SLD nie wspominam). Tam wiec kieruj pretensje - do lajdakow,ktorzy wmawiaja co wybory ludziom,ze bedzie lepiej. Nie pisac...
Jeszcze jedno - pisz teksty w Wordzie i korzystaj z funkcji sprawdzania pisowni (pozniej wklejaj jako posty) - literowki kazdemu sie zdarzaja,ale ten Twoj ARTYKUL wchodzi juz drugi raz
