Gwiaździsty napisał(a):

|
Ten mecz to dno. I połowa tradycyjnie przespana (bo i tak wygramy, z kim my gramy z ...ŁKS-em). W II ostatnie 15 min. gramy bo będzie kompromitacja. No i była. Skorża nie ma u nich już od dawna żadnego posłuchu. Grają wtedy kiedy im się zachce. Dzisiaj kolejny raz im się nie chciało. Fotel lidera to jak widać za mała motywacja dla kopaczy. Zobaczymy co nawywijają w Wodzisławiu.
|
Bez przesady, gra nie wyglądała, aż tak fatalnie, mając na uwadze to że mieliśmy dużo sytuacji. Wiem że nikt nie chce o tym mówić ale nie oszukujmy się, winny temu, że zremisowaliśmy jest brak skuteczności Brożka który zmarnował kilka dogodnych sytuacji, nie mam do niego dużych pretensji gdyż ciężar zdobywania bramek spoczywa tylko na jego barkach. To wszystko co ma teraz miejsce zawdzięczamy tylko i wyłącznie polityce transferowej, teraz pewnych rzeczy trener nie naprawi gdyż jest to czynnik od niego nie zależny. Trzeba czekać do zimy.