|
Cieszy też ten skowyt na kałuży. Stają się powoli murowanym kandydatem do spadku. Mam nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość i wrócą skąd przyszli niezasłużenie, kupując mecze. Wtedy nie pomoże im nawet POseł Raś, który jak widać robi wszystko aby dokumenty z Wrocławia nie dotarły do PZPN-u przed 1 czerwca 2009 r.
Byłoby to piękne : Wisła 12 MP, sierotki z kałuży " Powrót 2009"
|