|
Powrót "Endriu" , był bezsęsowny, bez względu na okoliczności(jakiekolwiek by one nie były).
Pamiętam jak na pierwszą jego walkę z Riddickiem Bowe kupiłem dekoder C+ analogowy! ależ to były emocje ,a dzisiaj ? Każdy nawet laik mógł przewidzieć jak to się skończy.
Szkoda chłopa ,ale za te stare walki -szacunek-
|