|
Dajcie spokoj z tymi komentarzami rodem z onetu. Co mial jedna reka czarnego klepac? A ze dostal centralnie na poczatku - to jest waga ciezka, jeden raz a porzadnie i lezysz.
Widac ze Golota mial ochote walczyc, szkoda ze odezwal sie odwieczny problem z lewa reka. Austin wiedzial co robi, albo rozwale Polaka w pierwszych rundach, albo bedzie nieciekawie. Od kiedy pamietam to kazdy kto z nim walczyc szedl na zywiol zeby zalatwic sprawe najlepiej w pierwszej rundzie.
A za takie walki jak z Ruizem czy Birdem bede Golote tak czy inaczej szanowal i uwazam go za boksera lepszego chocby od Michalczewskiego czy Wlodarczyka. Szkoda ze to koniec jego kariery.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę...
|