Po co on wychodzi na ten ring.. dałby sobie spokój.
Nic mu się nie stało, tylko nie chciał się po raz kolejny skompromitować.
patrzy się na rękę jak debil, przez to go przestanie boleć

choć osobiście uważam że nic mu poważnego się nie stało.. tylko jak wyżej pisałem..
wyszedł, wziął pieniądze i to by było na tyle, dobrze że już go nie zobaczę na ringu... dawałem mu góra minutę.
bez tej "kontuzji" ten austin zmiażdzyłby go.. Gołota to już historia.. wolniejszy od żółwia, patrzy się na te łapy i dostaje ciosy, odwraca się.. żal było patrzeć