Paweł napisał(a):

1. Kryzys gospodarczy za czasów rządów jego partii
to poparcie miał naprawdę duże. Gdyby nie to, pewnie wygrałby bo różnica % poparcia nie była duża.
|
Pisząc o partii rządzącej masz pewnie na myśli Republikanów w Kongresie. Sęk w tym, że w obu izbach od listopada 2006 roku przewagę mają Demokraci...
Z tymi % w amerykańskich wyborach jest śmiesznie i nie ma się co sugerować nimi jeśli chodzi o ogół kraju. Mogło się zdarzyć, że McCain miałby w skali kraju 55%, a Obama 45%, a wygrałby ten drugi. Ot taki dziwny twór i wizja demokracji.