|
W UE. kara śmierci jest niewykonalna, taki jest stan faktyczny, i raczej niezmienialny.
Osobiście się z tym nie zgadzam, jestem zdecydowanym zwolennikiem jej stosowania w przypadkach drastycznych (szczególne okrucieństwo, pedofilia,tło seksualne, seryjni mordercy,dzieciobójstwo). Jednak wina musi być w 100% udowodniona, bezwątpliwa.
I nie polemizuję z prawdami chrześćjańskimi, z postępem cywilizacyjnym, 21 wiekiem itp.
Dla czego społeczeństwo żyjące zgodnie z zasadami i normami ma utrzymywać i hodować potwory?
Po co? Złamali dekalog? W tym momencie sami się skazali , koniec ,kropka.
Co wszyscy etycy chcieliby powiedzieć rodzinom ofiar?...
A jeśli dożywocie lub np. 25 lat, to powinna być podstawowa zasada;-absolutne minimum żywieniowe,ew.skazany je to na co ciężką pracą zarobi.
|