Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#305
Stary 06.11.2008, 21:04
Trzeba umiec odroznic kiedy druzyna przegrywa, bo trener jest slaby i nie potrafi niczego jej nauczyc, a kiedy wina lezy po stronie zawodnikow.
W przypadku Wisly i przegranych przez nia meczy mamy do czynienia z druga sytuacja. Wina Skorzy jest tu najmniejsza choc zapewne jakas jest. Ale to nie on nie umial skierowac pilki w kilku 100% sytuacjach w meczu z Legia do bramki, to nie on popelnial bledy w bramce Wisly, to nie od niego odbijala sie pilka jak Lech strzelal 2 bramke w Krakowie, to nie on byl na miejscu Sobolewskiego czy Brozka, ktorzy nie umieli wykorzystac idealnych sytuacji do zdobycia bramki w rewanzu z TT.

Trenera trzeba oceniac na podstawie pewnych ogolnych wskaznikow. Przede wszystkim - w jaki sposob gra cala druzyna. A ten generalny obraz gry czyli to co jest wypadkowa pracy szkoleniowca jest w przypadku Wisly bardzo dobry. Jak grali na wyjezdzie z Tottenhamem, Barcelona, z Beitarem, z Legia, 1 polowa w meczu z Ruchem. Obraz gry z tych meczow jest przeslanka aby sadzic, ze druzyna idzie w dobrym kierunku. A niepomyslne rezulaty, ktore zdarzac sie beda zawsze w kazdym zespole, to bardziej skutek indywidualnych bledow pilkarzy.