|
Skąd u Was taka niechęć to scautingu polskiego?! Nie rozumiem.
U nas również są talenty piłkarskie, odnosimy(-liśmy) sukcesy do lat 20, a potem co się dzieje z tymi piłkarzami? Zamiast wydawać pieniądze na scauting w takich zadupiach jak Słowenia, Serbia i inne super potęgi piłkarskie lepiej jest skupić się na własnym rynku. Zebrać grupę DOBRYCH, MŁODYCH, UTALENTOWANYCH graczy z całej PL, szkółka, szkolenie...tak robią najlepsi. Oczywiście, nie każdy z nich będzie gwiazdą, ale jak co sezon wyskoczy jeden/dwóch/trzech graczy, którzy wbiją się do składu, czy nawet na ławkę, zawsze można ich potem wyporzyczyć (Boguski) a potem sobie wybierać...
Prosty przykład, pełno jest róznych turnieji, młodzików, gdzie wystaczy dojrzeć kilku grajków, potem szkolenie i mamy profesjonalnych piłkarzy...
Zobaczcie na Brożków. Są w Wiśle od 'zawsze'. To poszli na wypożyczenie, to grali w rezerwach, ale widać, że taka metoda przynosi efekty!
|