|
jakby Wisła pod wodzą Smudy miała grac tak jak za pierwszym pobytem Franza przy R22 to bym sie nie pogniewał ( mistrzsotwo 1999 z 17 punktami przewagi nad drugim Widzewem) .Problem w tym że tamta Wisła była znacznie mocniejsza kadrowo od obecnej, no i nie było takiej konkurencji w lidze jak teraz.Skorża to jest najlepsze rozwiązanie z możliwych , chociaż znajac Pana Cupiała wszytsko jest możliwe
|