Kamil napisał(a):

kot filemon czy jakos tak?
|
kot filemon to jakas bajka byla chyba.Mi chodzi o fabularny serial made in prl.
Tam taki koles w okularkach mial kota, ktory rozne cuda wyczynial - tyle z moich strzepow pamieci
Moze teraz cos o starych horrorach
Przy srebrnej kuli to ciezko ze mna bylo , lazilo sie do chlopa z klasy co jako pierwszy mial odtwarzacz(nagrywac nie mogl

i sie ogladalo.
'Cos' na jakims obozie tez mnie przemielilo.
Tego mi brakuje - kiedys dzieciak sral po porach przy horrorach - teraz hektolitry krwi i flakow nie robia juz zadnego wrazenia:/