salek napisał(a):

|
nie mówię, że będzie przychylny- jedynie, że to nie są jakieś gigantyczne wyzwania, których jeden czy drugi nie byłby w stanie ogarnąć.
|
Jasne że dla niego był by to żaden problem, ale zadaj sobie pytanie czy będzie chciał to zrobić i w ogóle zakrzątać tym własną głowę? Bo jakoś mi się nie wydaje.