Wyświetl pojedynczy post
Baryl
Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4575
Stary 05.11.2008, 15:03
Fakt ja tez musze napisac cieple slowko o Bednarzu, choc moze sie to spotkac z agresja lub niezrozumieniem.

Same transfery to tylko jakies 20% calej pracy ktora on musi wykonac. Do nas, kibicow, dochodzi tylko ten maly skrawek jego roboty. Ale zeby bylo ciekawiej to w mediach niewiele newsow jest prawdą. Tam sie nadal kreci duza kasa wiec jeden menago mowi co innego niz drugi. Jeden agent "sprzedaje" kogos do Lecha ale tak naprawde puszcza tylko plote zeby wydoic pareset tys. wiecej od Wisly (taki przyklad), etc etc. Znajac Bednarza tylko z tego gazetowego sci-fi i przejrzenia Skarbu Kibica naprawde trudno cokolwiek powiedziec.

Ja sie zastanawiam i tutaj pokladam duze nadzieje w jego polityce placowej. Trudnosc z jaka sciaga ludzi do Wisly moze wynikac tez stad, ze nie chca juz robic kominow placowych. Nie chca sciagac dziadow na lawke za 234436467 milionow euro na miesiac. Trzeba zauwazyc ze nie pojawila sie w Wisle zadna pijawka ostatnimi czasy. A to nawet cenniejsze niz glosny transfer.

Niech kazdy sobie odpowie na pytanie: co woli. Zeby klub trwal i przez dlugie lata byl w polskiej czolowce, probowal pucharow itd., czy moze szybki strzal: 1 sezon ogromne transfery, wielkie pensje, gigantyczne dlugi i albo zdobedziemy lige mistrzow albo nastepne derby beda z rezerwami Garbarni. Latwo jest rzucac nazwiskami i gadac glupoty jakby sie dyskutowalo o jakims Football Managerze. Nie sadze zeby wielu ludzi tutaj, nawet majac 10 milionow euro na start, potrafilo zrobic z tej kasy chocby drugoligowa druzyne.
It's nothing four sticks of dynamite and a match can't fix
Odpowiedz cytując