Rinn napisał(a):

Boruc przyznał to w oficjalnym wywiadzie. Przed kamerami.
Gdyby ktos zadzwonil do niego z "prowokacyjnymi pytaniami" - podejrzewam, ze zareagował by inaczej.
A dziennikarze to hieny. Często przeinaczający fakty i wyciągający zdania z kontekstu.
Przynajmniej większość z nich.
Nie dziwię się piłkarzom, ze nie chcą z nimi rozmawiac. Zwlaszcza przez telefon.
Vide Sobolewski..
|
tak, tylko Cabaj sprawia wrażenie gościa, który wszystko robi dobrze i nie ma nic na sumieniu. A prawda jest taka, że w każdej poważnej lidze to grzałby ławe ile wlezie, bo kto by takiego nieodpowiedzialnego gościa wystawił.