|
McCain to ignorant i głupek, na dodatek stary dziadek zupełnie pozbawiony charyzmy, człowiek, który nadaje się na maskotkę partii, a nie reprezentanta narodu.
Obama to głupek i ciemięga bez własnej myśli i woli, wytwór mediów i sztabu ludzi piszących jego wypowiedzi i pracujących nad jego wizerunkiem. Gdyby był kobietą to "przez przypadek" pokazałby sutka.
Obaj nie mają programu, nie mają pomysłów, planów i koncepcji. Nie są w stanie kreować światowej polityki, bo są do tego nieprzygotowani, ale przede wszystkim są na to za głupi. To jasne, że żaden z nich tak naprawdę nie będzie rządził. Głos na Obamę, czy McCaina to głos na opcję polityczną, sęk w tym, że amerykanie tego nie widzą, a Obama jest zdecydowanie lepszym( marketingowo) produktem.
Tak zupełnie obok tematu. Gdyby Republikanie wystawili Pallin zamiast McCaina wybory byłyby tylko formalnością, bo ta postać jest o wiele mniej kontrowersyjna od Obamy, a przemawia do jego elektoratu, zresztą do elektoratu McCaina też chyba lepiej przemawia.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 04.11.2008 o godz. 23:29.
|