Eustachy napisał(a):

eye63
Ty jestes fanem Andrzeja, a ja niestety nie i juz jakos musimy z tym zyc
|
Ty raczej jesteś antyfanem Andrzeja i z tym musimy żyć. Fanem to ja jestem Wisły, zapewne tak jak i Ty.
Eustachy napisał(a):

Niedzielan moze faktycznie nie zahamowal kariery Dudu, ktory wielkim pilkarzem nie jest, ale mimo to choc "goal machine" moim zdaniem prezentowal sie lepiej, to jednak szanse dostawal pilkarz bardziej lubiany przez trenera.
Niedzielana nie oceniam wylacznie przez pryzmat tego jak zagral " kilka spotkań na lewym skrzydle, ze dwa w ataku", ale rowniez przez pryzmat tego jak gral w swoim poprzednim klubie, gdzie na odchodne w dwudziestu kilku spotkaniach strzelil cale dwie bramki. Wiec chyba jednak pewien problem ze skutecznoscia u niego od jakiegos czasu wystepuje. Tak zupelnie bez przyczyny, to oni go z NECu nie pogonili.
|
Tak, a później grał jak z nut i przyćmiewał Brożka u nas? Pogonili go, bo miał casus Dawidowskiego, wieczne kontuzje - jak już był w formie to nie narzekali, jednak później stracili cierpliwość -ot, tak jak choćby Ty, a nie ja. Bo ja uważam, że przy regularnej grze, może wrócić do formy, którą prezentował przy przyjściu do Wisły.
Cytat:
Jesli uwazasz, ze bez Brozka w atkau nie tracimy zbyt wiele, to musisz miec chyba na mysli Piotra
Tutaj masz taki fajny artykul. Jak widzisz nawet w meczu z Lechai 2, dopoki nie pojawil sie Pawel, Wisla nie byla w stanie przechylic szali na swoja korzysc, a sam Niedzielan zmarnowal bodaj trzy stuprocentowki.
Zdaje sobie sprawe, ze Zuraw jest leciwy i gdyby mial decydowac sam wiek, tez wolalbym postawic na mlodszego, ale tak to juz jest ze nie sama metryka gra na boisku, o czym najlepiej swiadczy 36 J.Brzeczek z Zabrza, ktory w poprzednim sezonie byl bodaj najlepszym zawodnikiem zaboli (teraz juz chyba ostatecznie nadszedl jego kres).
|
W żadnym miejscu nie napisałem, że bez Brożka w ataku nie tracimy zbyt wiele, pokaż mi cytat. Napisałem, że bez Brożka nie tracimy całej siły ofensywnej, bo do tego Ty chyba zmierzasz.
Artykuł czytałem, mecz oglądałem - i tyle co wejście Brożka, zmieniło wejście Jirsaka.
Mówiłem - licz tylko te mecze, w których Niedzielan gra z pierwszą drużyną.
Dlaczego Niedzielan marnuje sytuacje - trzeba kilku meczy, musi coś strzelić, odblokować się - a później może być tylko lepiej (no chyba, że znowu kontuzję złapie - ale taki jest sport).