eye 63,
Z ust Brozka wyraznie padlo zdanie, w ktorym stwierdzil ze bardziej ceni sobie wspolprace z Boguskim.
Jesli chodzi o Niedzielana, to nie jest to napastnik, a szybkobiegacz. Ze strzelaniem goli ten pan ma niewiele wspolnego i to sie raczej nie zmieni. Jedyne na co go stac, to jak slusznie napisales, absorbowanie obroncow i niech przynajmniej to robi, dopoki nie zajda ewentualne zmiany w formacji ataku.
Wizja, w ktorej Zuraw luzuje Andrzeja, nie jest przeze mnie odbierana z zalem, w przeciwienstwie do ciebie.
Sam Zuraw, a raczej to co sie z niego ostalo, pozostaje zagadka, niemniej tworzenie historyjek, gdzie Brozek strzela gole przy ogromnej zasludze Niedzielana, ma sie nijak do rzeczywistosci. Przypominam, ze Pawel zostal krolem strzelcow, w momencie kiedy Andrzej Niedzielan byl "out of service", wiec jak widac szybkobiegacz (nie mylic z napastnikiem) nie jest mu do szczescia potrzebny.
Napastnicy w pierwszej kolejnosci sa od tego, zeby strzelac bramki i dlatego dla Zurawskiego spokojnie znalazloby sie miejsce, pod warunkiem ze jest w stanie wrocic do zadowalajacej formy.
Wyobraz sobie sytuacje, w ktorej Brozek lapie dlugoterminowa kontuzje. Kto wtedy bedzie strzelal dla Wisly gole ? Wowczas wlasnie taki Zurawski moglby sie przydac i posadzic miejmy nadzieje nie tylko "nazwiskiem" Andrzeja, ktory to z kolei wcale nie jedzie na nazwisku sprzed lat i wcale nie posadzil nazwiskiem chocby takiego Dudu na lawie.
JarTSW napisał(a):

|
Może zrobić ankietę wśród graczy? Może porządkowy stadionu niech się wypowie?
|
To mial byc taki malo istotny przypisek/zarcik - jesli sie nie zorientowales, ale jezeli bardzo chcesz, to popytaj o zdanie wsrod porzadkowych, nie widze problemu
