flamengista napisał(a):

Po prostu żenada.
Styl w jakim Hamilton zdobył "mistrzostwo" to po prostu tragedia. Jak to ma być najlepszy kierowca sezonu, to ja dziękuję. Jedzie zachowawczo cały wyścig, frajersko daje się wyprzedzić i fuksem - dzięki nieszczęściu Glocka - zdobywa upragnione 5 miejsce.
|
Z drugiej strony Massie tez raz podarowano zwycięstwo i punkty przy zielonym stoliku.
Natomiast Glock - gdyby zjechał do boksu na wymianę opon tak jak inni - po powrocie na tor byłby za Hamiltonem.
Więc tak czy tak ten ostatni byłby piąty.