eye63 napisał(a):

A weź Ty idź poopowiadać bajki gdzie indziej. TF potrajała zyski - nikt nie przyszedł, TF straci - a właściwie straci 900 ludzi, którzy mają zostać zwolnieni, najprawdopodobniej większość w Stanach - to już można marzyć o transferach. Z Cupiałem masz tyle wspólnego, że TF jest sponsorem na koszulkach, za co płaci jakąś tam kwotę, która i tak jest mniejsza od tego, co "spłacasz" TF w ramach odsetek.
Co ludzie Cupiała kombinują jak ratować biznes? Że zamiast miliarda będzie zarabiał pół i miał o 5 fabryk mniej? Dociera do niektórych, że teraz był złoty okres i wiadomą było, że to co teraz jest zarabiane to jest 200% i nie można tego ciągnąć w nieskończoność, dopiero teraz trzeba przystosować się do normalności - która nie jest taka różowa, jakby wszyscy chcieli. W temacie Wisły to nie zmienia nic, a może inaczej - przez takich ludzi jak Ty, ludzie Cupiała opchną Brożka i powiedzą, że jest krach na giełdach, i nie ma kogo w jego miejsce kupić - bo wszyscy drodzy. Kłopoty TF mają sie tak do Wisły, jak pterodaktyl do Ratzingera, w klubowej kasie albo są pieniądze za transfer Dudki, albo się rozpłynęły i nie ma nic - a jedyną okazją na gotówkowe transfery jest sprzedaż Brożka, o ile tacy jak Ty nie dadzą sobie wmówić, że światowy kryzys ekonomiczny zniszczył plany Wisły Kraków.
|
Ty mi nie mów o Ameryce, bo Myślenice już praktycznie nic nie produkują. Podobnie ma się sprawa w Kablu. Ludzie przychodza do pracy i nie maja żadnych zajeć bo produkcja stoi. W kasie klubowej Wisły pieniędzy na transfery nie ma. I akurat kłopoty głownego sponsora mają się jak najbardziej do pozycji klubu, chyba. I uważam, że nie ma co się nastawiać na cuda, tylko po prostu trzeba realnie patrzeć na sprawę.