Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4498
Stary 04.11.2008, 12:12
zim zum napisał(a):Wyświetl post
to własnie o tym mowie, ze nie ma co snuć wielkich planów, skoro główny sponsor ma wielkie problemy. Skoro w czasach, gdy TF wiodło się świetnie nie było wielkich transferów, to trudno liczyc na klasowe wzmocnienia w zaistniałej sytuacji. Aktualnie ludzie Cupiała kombinują jak tu ratować biznes, a sam właściciel nie myśli kogo tu kupić do Wisły i taka jest brutalna rzeczywistość.
A weź Ty idź poopowiadać bajki gdzie indziej. TF potrajała zyski - nikt nie przyszedł, TF straci - a właściwie straci 900 ludzi, którzy mają zostać zwolnieni, najprawdopodobniej większość w Stanach - to już można marzyć o transferach. Z Cupiałem masz tyle wspólnego, że TF jest sponsorem na koszulkach, za co płaci jakąś tam kwotę, która i tak jest mniejsza od tego, co "spłacasz" TF w ramach odsetek.
Co ludzie Cupiała kombinują jak ratować biznes? Że zamiast miliarda będzie zarabiał pół i miał o 5 fabryk mniej? Dociera do niektórych, że teraz był złoty okres i wiadomą było, że to co teraz jest zarabiane to jest 200% i nie można tego ciągnąć w nieskończoność, dopiero teraz trzeba przystosować się do normalności - która nie jest taka różowa, jakby wszyscy chcieli. W temacie Wisły to nie zmienia nic, a może inaczej - przez takich ludzi jak Ty, ludzie Cupiała opchną Brożka i powiedzą, że jest krach na giełdach, i nie ma kogo w jego miejsce kupić - bo wszyscy drodzy. Kłopoty TF mają sie tak do Wisły, jak pterodaktyl do Ratzingera, w klubowej kasie albo są pieniądze za transfer Dudki, albo się rozpłynęły i nie ma nic - a jedyną okazją na gotówkowe transfery jest sprzedaż Brożka, o ile tacy jak Ty nie dadzą sobie wmówić, że światowy kryzys ekonomiczny zniszczył plany Wisły Kraków.
Odpowiedz cytując