wolfy napisał(a):

W odróżnieniu od poprzednich okienek.
Jeśli nie macie nic sensownego do napisania, to może lepiej w ogóle nic nie pisać?
P.S. To nie temat "Gdybym był Bednarzem", tak BTW.
|
to własnie o tym mowie, ze nie ma co snuć wielkich planów, skoro główny sponsor ma wielkie problemy. Skoro w czasach, gdy TF wiodło się świetnie nie było wielkich transferów, to trudno liczyc na klasowe wzmocnienia w zaistniałej sytuacji. Aktualnie ludzie Cupiała kombinują jak tu ratować biznes, a sam właściciel nie myśli kogo tu kupić do Wisły i taka jest brutalna rzeczywistość.