3rider napisał(a):

Jesli grasz dwoma ofensywnie nastawionymi skrzydlowymi to musisz miec dwoch defensywnych pomocnikow w srodku, tym bardziej ze Boguski gra raczej 3/4 napastnika i nie wraca sie zbyt czesto na swoja polowe. Moja uwaga do drugiej linii; powinnismy wiecej strzelac z dystansu (skrzydlowi jak i srodkowi def. pomocnicy).
Na marginesie tego watku, teraz kazdy mecz jest wazny dla Skorzy. Musi pokazac, ze panuje nad sytuacja, wie jak wyjsc z pewnych potkniec. Na poczatku jego kariery w Wisle szlismy jak burza i wszystko sie dobrze ukladalo, ale prawdziwy egzamin jest teraz kiedy pojawiaja sie trudniejsze momenty. A mecz to tylko 90min, trzeba w tym czasie dac z siebie wszystko, tu nie ma czasu na lekcewazenie, spacerki, rozkladanie rak.
|
Co do drugiej czesci to sie zgadzam ,no i przyznam sie ze trener mnie pozytywnie zaskoczyl i co wazniejsze, zmiennicy Lobo,Zienia i Maura zagrali calkiem dobrze.
Natomiast co do czesci pierwszej to moglbym zapytac, a kto tak sadzi?Oprocz Ciebie oczywiscie.I kto tak gra?
Moze by to i bylo racjonalne wyjscie, ale w przypadku gdy skrzydla Lobo/Zieniu spelnialy by swoja role.
W zespole gdzie 2 dotychczasowych skrzydlowych ma statystyki - 11 meczow - 0 goli i 1 asysta - stawianie do tego jeszcze 2 defensywnych srodkowych pomocnikow to czyste samobojstwo, na ktore niestety trener do pewnego momentu sie decydowal.