|
pierwsza połowa ok, super ta akcja po ktorej Jirsak zamiast sypnąc to podawał. Jirsak slaby ogolnie. Wojtek "znam tylko jeden zwod" Lobodzinski tez mogl lepiej grac. Druga polowa w odczuciu byla jak zjezdzanie po nieheblowanej desce do wody z solą. Mały, wozisz wozisz i na koniec nie podajesz !!! Graj zespolowo do nędzy !!!
|