macyo napisał(a):

Co do nart to nie mogę się już doczekać sezonu Zakupiłem nowe deski przed kilkoma dniami i z niecierpliwością wypatruję śniegu na Rohaczach. Trzeba sprzęcik wypróbować:]
Co do "magii świąt" to w niektórych hipermarketach już powoli się zaczyna:/
|
Nie, jeszcze nie czas na narty. Póki ładną mamy pogodę to niech to tak zostanie. Ale niech tylko zacznie być zimno i deszczowo, to też dodaję kamerki internetowe ze stoków do "ulubionych"

A co do nart: robił ktoś kursy instruktorskie? Od paru lat się zabieram i zabieram i zabrać za to nie mogę.
Drewniak - stara prawda. Wystarczy, że 6 grudnia nadejdzie, to już ludzie mają powyżej uszu tej cudownej magii świąt. Wielkanoc idzie, przecież.