1q2 napisał(a):

No wlasnie jerry.....nie sadzisz ze 2 defensywnych pomocnikow to troche za duzo?
Pozatym to 'rozbijanie akcji w srodku' to chyba tez zbytnio Cantoro nie wychodzi.
|
Jesli grasz dwoma ofensywnie nastawionymi skrzydlowymi to musisz miec dwoch defensywnych pomocnikow w srodku, tym bardziej ze Boguski gra raczej 3/4 napastnika i nie wraca sie zbyt czesto na swoja polowe. Moja uwaga do drugiej linii; powinnismy wiecej strzelac z dystansu (skrzydlowi jak i srodkowi def. pomocnicy).
Na marginesie tego watku, teraz kazdy mecz jest wazny dla Skorzy. Musi pokazac, ze panuje nad sytuacja, wie jak wyjsc z pewnych potkniec. Na poczatku jego kariery w Wisle szlismy jak burza i wszystko sie dobrze ukladalo, ale prawdziwy egzamin jest teraz kiedy pojawiaja sie trudniejsze momenty. A mecz to tylko 90min, trzeba w tym czasie dac z siebie wszystko, tu nie ma czasu na lekcewazenie, spacerki, rozkladanie rak.
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.