jerry.lii.lewis napisał(a):

|
Przecież to zupełnie inni piłkarze, inne predyspozycje, a za tym inne zadania. Mauro ma rozbijać akcje na środku (razem z Sobolem) i głównie z tego jest rozliczany, a Tomas się do tego zupełnie nie nadaje -> za mały z za dużym ciągiem na bramkę; w środku zostałaby po nim tylko dziura - albo zapędziłby się pod pole karne albo przebiegliby się po nim przeciwnicy.
|
a co to gramy z Barceloną że mamy sie bać postawić na jednego ofensywnego piłkarza więcej kosztem defensora i jeszcze jedna uwaga tak jak Jiraskowi można zarzucić słabą gre w defensywie to Cantoro słabą gre w ofensywie a to jest trochę dziwne skoro kiedyś byl stricte ofensywnym graczem, Sobolewski jakoś daje rade w ofensywie
Cantoro ma rok na udowodnienie że warto z nim przedłużyć kontrakt ale fajnie jak by to nie odbywało sie kosztem Jiraska który może też potrzebuje takiego komfortu grania w pierwszej "11" jak ma Cantoro i Łobodziński niezależnie od formy jaka prezentują
podobnie sprawa sie ma z Małeckim bo widać że chłopak ma tzw. smykałkę do gry i potencjał na przynajmniej drugiego Boguskiego