|
Jestem podobnego zdania jak kolega powyzej.
Pomysl sciagniecia Gancarczyka rozpatruje na TAK.
Ale Ivanowski ? Dla mnie chlopak od zawsze wygladal na drewnowatego i takim pozostaje, mimo ze ostatnimi czasy mocno sie rozstrzelal. Staram sie sobie przypomniec jak wygladaly te jego wszystkie bramki z obecnej rundy i przed oczyma wylania sie obraz goscia, ktory najczesciej w wyniku ogromnego zamieszania i sporego przypadku, dobija pilke z kilku metrow do pustej bramki. Nie jest to moze najgorszy napastnik w lidze, jednak technike i szybkosc, to w porownaniu z nim nawet rzeczony Kielbacha mial znacznie lepsza.
|