|
Dramat.
Wygrał wybory człowiek, który sugeruje że dla niego ważniejsza jest walka ze zjawiskiem "kiboli", człowiek układu, komunista.
Ech, czyli to samo w kółko PZPN PZPN...
Chociaż ja wiem pokrzyczymy zmienią jeszcze na Steca albo "fajną laskę". Takie czasy, żę strach się bać!

Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz!
Tylko Wisła!
|