|
Boniek to też nie było żadne rozwiązanie. Jedna klika zastąpiona przez drugą.
Plusem byłoby, że terenowy beton ostro by się bronił, żeby ich inni zbieraniu śmietany nie zastąpili , to pewnie by sobie nawzajem mogli wyciągać wyczyny rozmaite, a to dałoby okazję do wyciągania tego w mediach.
Przy Lacie będzie trudniej to rozkruszyć, bo nawzajem będą się bardziej wspierać (przynajmniej tak mi się dzisiaj wydaje).
Jedno pewne - obojętnie kto tam jest - to najważniejszy jest Wrocław. I oni mają gorącym żelazem wypalać jednego wrzoda za drugim.
|