WzT napisał(a):

Miałem kiedyś podobny problem i po prostu "odkurzyłem" trochę wnętrze a szczególnie wentylatory.
Jeśli to nie pomoże a sam specjalnie nie jesteś super obcykany to lepiej nie kombinuj tylko poproś bardziej kogoś kumatego w tych sprawach o pomoc, a szczególnie nie kombinuj za wiele w biosie bo możesz sie załatwić jeszcze bardziej jeśli coś nieodpowiednio poustawiasz.
|
okazalo sie, ze po prostu wiatrak od zasilacza sie nie ruszał, więc zaliczacz grzejąc sie grzał też całe wnętrze kompa. popchnięcie wiatraka długopisem załatwiło sprawe jak na razie
