|
Lato wygra i to jak dla mnie najgorszy wybor.
Jedyna osoba ktora przynajmniej w niewielkim stopniu rokowla by nadzieje to Boniek - szans nie ma.Mam tylko nadzieje ze nie bedzie firmowal Laty jako v prezes.
Grubas bylby idealny o czym pisalem wczesniej ale wyglada na to ze jednak nie zdecyduja sie na to.
A Lato?To tak jakby zamiast jednego Kaczora, prezydentem zostal drugi albo zamiast Tuska premierem zostal Schetyna
|