Wyświetl pojedynczy post
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#671
Stary 29.10.2008, 23:58
harthausen napisał(a):Wyświetl post
osobiście nie wierzę by stawką tego meczu miała być posada M. Skorży. Bez jaj.
Ja bym sam powiedział, że dla mnie takie podejście Cupiała jest śmieszne, bo o być albo nie być Skorży nie powinien decydować jeden mecz w pucharze Polski jakby nie patrzeć mniej ważnym niż ekstraklasa. Ale jednak jestem skłonny uwierzyć w doniesienia gazet że od tego meczu w dużej mierze mogła zależeć posada trenera Skorży znając wybuchowość Cupiała i to jak łatwo poddaje się wpływom swoich "doradców" i "loży szyderców" , którzy często lubią "kopać dołki" pod aktualnym trenerem, by wyjąć po pewnym czasie jakiegoś magika - trenera a'la vel Liczkę z rękawa (czyli z cyklu "zamienił stryjek siekierkę na kijek"). Niestety ale właściciel klubu pokazał już wiele razy, że nie ma cierpliwości i jakąś tam stabilizację klubu (mimo braku potrzebnych transferów) lubi rozwalić. To też jest człowiek, który bardzo ambicjonalnie podchodzi pewnie do wielu rzeczy i przegranej w potyczce z Kasperczakiem (z którym pozostaje w sporze) nie mógłby podarować.

A przecież jakby się tak zapytać? Jakie znaczenie mógł mieć mecz z Górnikiem w PP dla rozwoju klubu i przybliżeniu do upragnionej LM? Żadne. Ale to jest właśnie ambicja. I dlatego ja raczej wierzyłem w te doniesienia gazet. Świadomy tego był pewnie też sam Skorża, który bardzo podziękował za wsparcie które otrzymał z trybun podczas meczu.

I dla mnie to jest akurat chore, bo ciężko będzie w Wiśle osiągnąć sukces trenerowi, od którego wymaga się cudów (nie realizuje polityki transferowej) i poddaje go ciągłej presji. Niestety ale porażki w pewnych meczach są wkalkulowane w ten sport (w sport w ogóle) i często to te porażki są ojcem, przyczynkiem do rozwoju.

Obawiam się, że po odpadnięciu z Tottenhamem Cupiał będzie ze zdwojoną uwagę "patrzył Skorży na ręce" obserwując jego poczynania w ekstraklasie i PP. Dlatego tymbardziej po niesprawiedliwej (patrząc na przebieg meczu) porażce z Legią Skorży potrzebne jest dwa razy większe wsparcie z trybun, by prezes dwa razy się zastanowił zanim posłucha swoich "doradców".

A sędzia to był rzeczywiście "dobry". To jest wstyd, że w Polsce jest taki poziom sędziowania ;(
Powód: ...
Ostatnio edytowane przez Colin : 30.10.2008 o godz. 00:12.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując