|
Skorza, jak dla mnie , ma kilka mankamentow:
- zdecydowanie gra nazwiskami, bo nie wierze, ze Kantorski, ZIenczuk, czy Lobo sa naprawde tymi, ktorzy na swoich pozycjach powinni grac. Jest jeszcze mozliwosc, ze na treningach sa mistrzami swiata, i trener sadzi, ze w koncu przeniesie sie to na boisko, jednakze nawet w wypadku takiej ewentualnosci ilez mozna czekac ? Blad
- zmiany. Jakis czas temu zauwazylem, ze Maciek czasem nie nadaza za tym, co sie dzieje na boisku. Znamiennym jest przyklad, gdy druzyny przegrywa badz remisuje w meczu, ktory powinna wygrac, i potrzebuje sily w napadzie, a Skorza stosunkowo czesto sciaga Boguskiego badz Jirsaka. Wiem, ze kondycja kondycja, ale czasem sa to absurdalne zmiany.
- i dlaczego, do cholery, Marcelo jest przywiazany do swojej pozycji ? Z gra, jaka prezentuje, spokojnie moze zagrac zamiast Maurycego K. na DM, by nie blokowac w srodku obrony miejsc dla Glowy i Clebera ( stary, ale jednak jeszcze jary, choc bledy popelnia) na lewej pomocy Diaz, prawej OD POCZATKU Malecki, a Lobodzinski wchodzacy na zmiane ( moze takie rozwiazanie bedzie lepsze dla tej dwojki) Jirsak jako AM i jedziemy.
|