Wyświetl pojedynczy post
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#832
Stary 28.10.2008, 20:09
Zupełnie się nie zrozumieliśmy. Ja napisałem o kim mógł myśleć Skorża mówiąc o tym, że w naszej lidze jest napastnik, który mógłby grać w Wiśle (w domyśle- prezentuje odpowiedni poziom, bo, że chciałoby ich tu grać 80% z całego kraju, to oczywiste). Ja też uważam, że pieniądze z ewentualnego transferu Brożka muszą być zainwestowane w gościa, który z marszu go zastąpi (albo tak jak mówisz- optymalnie dwóch gości), ale co z tego? Widzę, że próbujesz naprawiać świat pisząc wzniosłe teksty na tym forum, ale niestety brutalna prawda jest taka, że nasz klub od wielu lat prowadzony jest bez zachowania żadnego kontaktu z realnym światem. Pieniądze są wydawane w sposób poprostu kretyński (a przypominam, że w tym klubie żadna złotówka nie zostanie wydana bez zgody Cupiała) i dlatego jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Niby jest dobrze, bo nie grozi nam druga liga itp, ale każdego normalnego człowieka krew zalewa jak widzi, to się u nas dzieje przy okazji wiedząc, że przy odrobinie dobrej woli i rozsądku mogłoby być naprawdę znacznie lepiej. Ja mam taką teorię, że jak Brożek pójdzie za mniej niż 4-5 baniek E, to będzie znaczyło, że Cupiał chce jak najszybciej wyciągnąć jak najwięcej kasy i zawinąć interes (wcześniej sprzedając grunty itp). Nie wiem skąd też wniosek, że ja mówię, że powinniśmy sprowadzać Svitliców czy Matusiaków. Napisałem tak gdzieś? Spotkałeś kogoś, kto powiedział, że to były udane transfery? A co do tego, że Nowak to za wysokie progi (finansowe) jak na nasze nogi nie wycofuję, bo uważam, że tak właśnie jest. Wiem jak to POWINNO wyglądać z naszej strony kiedy już Paweł odejdzie (bo odejdzie na pewno, jeśli nie z własnej woli, to i tak go sprzedadzą, bo przecież pieniądze są najważniejsze. A sukces sportowy? Po co on komukolwiek z RN? Przecież nie dostaną podwyżki, a to nie są kibice, więc losy Wisły obchodzą ich w najlepszym razie średnio), ale wiem też jak to wyglądało i wygląda do teraz. Gdzie są pieniądze z Dudki? Nie mówiąc już o kasie za Kubę, czy z jeszcze wcześniejszych transferów. Domyślam się, że brak w tym poście ładu i składu, ale liczę, że ogólny przekaz jest jasny i powstrzymaj się Kocie od powtórnej nadinterpretacji.


Wracając do tematu, to chcąc osiągnąć sukces nie możemy sprowadzać tylko zawodników, którzy mają po 20 lat, są dobrzy i rokują na przyszłość, bo nawet jeśli umiejętności sportowe będą mieć niebagatelne, to i tak w meczu na stadionie typu ten w Jerozoliomie spalą się psychicznie. Zawodnicy około 30-stki są nam niezbędni (ale nie mówię też, że mają stanowić większość składu, żeby zaraz mi tu ktoś tego nie wypomniał). 4-5 takich piłkarzy i będzie dobrze.
Musimy poprostu pójść "cypryjskim tropem" i liczyć, że też trafimy dobrze w doborze nazwisk.


Tofik, myślę, że Wisła wypracowuje pieniądze, ale jak widać nie ma to znaczenia przy ewentualnych transferach. Tak jak napisałem wyżej- Cupiał prawdopodobnie szykuje się do odejścia zabierając ze sobą jak najwięcej kasy.
Ostatnio edytowane przez pan Dudi : 28.10.2008 o godz. 20:12.
Odpowiedz cytując